Prezent dla biegacza 2013 – mały poradnik co kupić

Zbliżają się święta Bożego Narodzenia, podczas których kupujemy i obdarowujemy najbliższych prezentami. Być może bliska nam osoba, lub ta którą chcemy obdarować, jest biegaczem Warto więc rozważyć zakup ciekawego i fajnego prezentu. Nieniniejszy poradnik ma Wam ułatwić wybór odpowiedniego prezentu dla biegacza oraz na co uważać.

Każdy z nas dysponuje innymi środkami finansowymi, które może przeznaczyć na zakup prezentów. Dlatego znajdziecie tutaj propozycje prezentów od tych tańszych po te droższe. Zaznaczam, że artykuł nie jest w żadnym stopniu sponsorowany. To firmy i sklepy, które znam i są godne zaufania, miejsca, gdzie możemy liczyć na fachową pomoc i poradę. Prezentowane produkty są mi znane i są to w mojej opinii wartościowe produkty.
Oczywiście nie biorę odpowiedzialności, jeśli sugerowany tutaj prezent nie spodoba się obdarowanej przez Was osobie Zachowajcie więc paragon, zawsze jest szansa, że prezent będzie można zwrócić.

A wiec do dzieła.

Zanim zaproponuję zakup poszczególnych prezentów, warto rozważyć opcję podarowania bonu upominkowego. To jest najlepszy prezent jaki możemy dać, ponieważ na pewno będzie trafiony. Osoba, która otrzymała bon, może sobie kupić to co chce i to co chciała dostać w prezencie. Dajemy bon o określonej wartości i sprawa załatwiona. Większość sklepów biegowych ma w ofercie bony upominkowe.

Jeśli wiemy, że osoba, której chcemy dać prezent lubi biegać po górach, warto dać jej bon ze sklepu Napieraj.pl – tam z pewnością znajdzie coś dla siebie. Gdy mamy zamiar przeznaczyć większa kwotę na prezent i mają to być na przykład buty (ok 300 – 500 zł) to warto skorzystać z oferty sklepów, które doradzą w wyborze odpowiedniego obuwia i wykonają np. videoanalize. Bony są dostępne np. w sklepach Planetrunning czy Ergo Sklepie  lub 4Run.pl 

Tutaj warto zaznaczyć, ze nie ma sensu kupować butów niespodzianek. Obwarowanie kogoś butami może być bardzo nietrafione, gdyż buty po prostu mogą być nieodpowiednie dla osoby, której dajemy prezent. Kluczowa sprawa to odpowiedni dobór obuwia, dlatego przed zakupem biegacz musi dokładnie przymierzyć buty i sprawdzić czy są one dla niego odpowiednie. Dlatego nie dajemy w prezencie butów. Dajmy bon na ich zakup. No chyba, że wiemy dokładnie jaki but, jaki model i jaki rozmiar chce ktoś dostać.

do 50 zł

Do tej kwoty znajdziemy naprawdę wiele przydatnych upominków. Najłatwiej w tej kategorii cenowej zakupić książkę o tematyce biegowej. Istnieje tutaj ryzyko, że osoba której chcemy dać prezent już daną pozycję posiada w swojej kolekcji. Dlatego wcześniej, o ile mamy możliwość warto przeprowadzić wywiad.

Polecam ofertę Wydawnictwa Inne Spacery, gdzie znajdziemy wiele poradników dotyczących biegania.
Z oferty tego wydawnictwa polecam zwłaszcza dwie pozycje: “Bieganie dla początkujących”  jeśli wiemy, że odbiorca naszego prezentu stawia pierwsze kroki lub dopiero zaczyna bieganie. Odradzam tę książkę jako prezent, jeśli obdarowany już biega od dłuższego czasu. Druga pozycja to Bieganie Metoda Danielsa – książka zarówno dla początkujących, jak i już bardziej wybieganych amatorów biegania. Znajdziemy w niej mnóstwo porad, jak trenować i przykładowe plany treningowe.

Inną ofertę książek o tematyce biegowej ma Wydawnictwo Galaktyka. Tam nie ma typowych poradników. Z oferty Galaktyki polecam “Jedz i Biegaj”, Scotta Jutra, ultramatronczyka polskiego pochodzenia. Świetna książka o życiu, jedzeniu i bieganiu

Oprócz książek w tej kwocie możemy zakupić np. parę skarpetek. To będzie raczej zawsze trafiony prezent, ponieważ skarpetki jakie by nie były, co jakiś czas się przecierają i robią się dziury. Ktoś kto regularnie biega, mniej więcej co pół roku ma dziury w skarpetach, dlatego zakładając, że znamy rozmiar stopy, to będzie z pewnością dobry prezent. Jeśli dołożymy 9 zł, to możemy zakupić fajne i trwałe skarpetki w dowolnym praktycznie kolorze od Compressport.

W tej kwocie możemy również podarować prezent, który może wpłynąć na bezpieczeństwo biegacza i nawet w ekstremalnych sytuacjach może uratować jego życie. Mam na myśli opaskę ICEstripe, o której pisałem tutaj. Koszt takiej opaski to około 39 zł

Ciekawym prezentem może być wieszak na medale. Biegacz z reguły bierze udział w zawodach ulicznych i jakąś tam kolekcję medali ma. Dzięki takiemu wieszakowi, który kosztuje kilkadziesiąt złotych, medale będzie mógł powiesić na ścianie. Ewentualnie jakieś fajne pudełko, gdzie można trzymać pamiątki z zawodów, również będzie fajnym prezentem.

do mniej więcej 150 – 200 zł

Tutaj wybór jest znaczenie większy. Do tej kwoty możemy kupić naprawdę świetny prezent. Zacznijmy od takiego, który jest bardzo uniwersalny i może się przydać nie tylko w trakcie biegania . Chodzi o Buffa, którego kilka dni temu recenzowałem. Taka wielofunkcyjna chusta może być doskonałym prezentem, zwłaszcza teraz, kiedy bieganie na dworze nie jest łatwe, ze względu na warunki pogodowe. Taki Buff Polar możemy zakupić za mniej więcej 120 zł.

Ciekawym gadżetem, który może być przydatny w trakcie biegania, zwłaszcza podczas dłuższych treningów czy w upale może być składana butelka Po wypiciu napoju, butelkę można złożyć, przez co nie zajmuje miejsca. Ciekawy pomysł, prawda?

Butelkę można zakupić na przykład w sklepie aktywnysmyk.pl, a jej cena to niecałe 70 zł.

Kolejny fajny prezent w tym przedziale cenowym to skarpety kompresyjne. To jest jedna z takich rzeczy, które są dość drogie i nie każdy ot tak kupi sobie skarpety za prawie 170 zł. Wielu biegaczy jest sceptycznie nastawionych do kompresji. Podarowanie takiego prezentu daje szanse przekonać ich do dobrodziejstw, jakie dają skarpety kompresyjne. Ten prezent na pewno nie będzie chybiony. Tylko jest tutaj jeden kłopot. Skarpety muszą być odpowiednio dobrane, dlatego musimy znać rozmiar stopy oraz obwód łydki.

Za oknem już zima. Trudne warunki, niska temperatura nie zachęcają do wyjścia na trening. Z pomocą przychodzi bielizna termoaktywna, która chroni nas przed zimnem i uczuciem chłodu. Co najważniejsze – to działa. Dwie poprzednie zimy biegałem ubrany “na cebulkę”, bez bielizny termoaktywnej i bywało mi zimno. Od niedawna mam koszulkę i getry termoaktywne i muszę przyznać, że uczucie chłodu jest znacznie mniejsze. Komplet getrów i koszulki to wydatek mniej więcej 200 zł. -> www.ergo-sklep.pl/brubeck-bluza-meska-thermco   http://www.ergo-sklep.pl/brubeck-spodnie-dlugie-thermo-meskie

około  500 zł

W tej kwocie możemy zakupić już bardzo konkretny i drogi prezent. Spokojnie wystarczy na odpowiednie buty do biegania. Biegacz to taki człowiek, dla którego dodatkowa para butów zawsze się przyda. Kupno butów pod choinkę jest niewątpliwie fajnym prezentem. Ale nie kupujmy ich w ciemno bez wiedzy biegacza i wcześniejszej konsultacji z nim. Jak pisałem wcześniej, idealnie sprawdza się tutaj zakup bonów, tak żeby samemu iść do sklepu i wybrać odpowiednie, dopasowane buty.

Fajnym prezentem mogą być buty do biegania naturalnego, o którym pisałem tutaj. Nie wielu z nas biegaczy ma taka parę butów, a jest to świetne urozmaicenie treningu i może wprowadzić nowe doznania w codziennym bieganiu i wprowadzić na nas wyższy poziom biegowego zaawansowania.

Warto zainteresować się ciekawymi butami do biegania naturalnego jakimi są produkty firmy Skora. Zerowy drop, czyli brak różnicy wysokości między piętą a przednią częścią stopy daje nam bardzo naturalny bieg. Przeciętny biegacz raczej takich butów sam sobie nie kupi, ale jako prezent – super sprawa.

Za kilkaset złotych możemy zakupić bezprzewodowe słuchawki do biegania. To jest niezwykle wygode rozwiązanie, ponieważ unikamy plątaniny kabli. Nikt mi nie powie, że nie miał sytuacji kiedy zaplątały się kable, czy pociągnął za zwisający kabel. Taki prezent z pewnością spodoba się osobie aktywnej, która na każdy trening zabiera ze sobą muzykę. Tutaj mamy do wyboru dwa ciekawe modele. Markowe, z przesadnie wysoką ceną, słuchawki Denon -> http://www.denon.pl/pl/product/pages/product-detail.aspx?catid=headphones&subid=exercisefreak&productid=ahw150

Słuchawki Denon AH-W150

Słuchawki Jabra Sport Wireless+

Słuchawki Denona to wydatek przeszło 750 zł. Za połowę tej ceny możemy zakupić słuchawki firmy Jabra, model Wireless+ -> http://www.jabra.pl/Products/Bluetooth/JABRA_SPORT_/Jabra_SPORT, który kosztuje niecałe 300 zł i moim zdaniem wart jest uwagi. Jabra wprowadziła na rynek właśnie ten model, który jest następcą poprzedniej wersji Jabra Sport  Bluetooth i jak zapewnia producent, zostało wprowadzono wiele poprawek, zwłaszcza jeśli chodzi o zasięg i jakość sygnału.

Taka kwota wystarczy nam na zakup zestawu treningowego Adidas miCoach, o którym pisałem w zeszłym roku tutaj. W zależności od wersji cena waha się od 170 zł dla wersji na iPhona, do 400 zł za cały zestaw Pacer. Zestaw ten polecam zwłaszcza początkującym biegaczom, którzy stawiają pierwsze kroki treningowe i chcą wyrobić sobie nawyk systematycznych treningów.

Plany treningowe,

Chcąc przeznaczyć na prezent już kilkaset złotych, warto rozważyć podarowanie komuś opieki trenerskiej i planu treningowego pod choinkę. Jeśli wiemy, że osoba, której chcemy dać prezent szykuje się np, do wiosennego maratonu, czy innych zawodów,  można zgłosić się do trenera, który przygotuje plan przygotowany specjalnie dla danej osoby. Dzięki temu biegacz w większym stopniu może przygotować się do zawodów i osiągnąć zamierzony cel. W internecie jest mnóstwo planów, jednak żaden z nich nie jest tak naprawdę optymalny dla konkretnej osoby. Dla jednego będzie lepszy, dla drugiego gorszy. Dopiero kiedy znamy dobre i słabe strony danego biegacza, widzimy w jaki sposób trenuje i jak na niego działają poszczególne jednostki treningowe można stworzyć plan treningu, który powinien zakończyć się sukcesem (żaden plan nie zastąpi ciężkiej pracy na treningach i zaangażowania biegacza. Nawet najlepszy trener nie zrobi z nas Henryka Szosta, jeśli będziemy olewać treningi i nie będziemy się do nich przykładać. “Kupując” plan treningowy nie kupujemy końcowego sukcesu).

Koszt takiej opieki trenerskiej to od mniej więcej 150 zł do nawet 300 zł miesięcznie w zależności od klasy trenera. Czyli jeśli maraton jest w  kwietniu, to możemy opłacić 4 miesiące przygotowań co będzie nas kosztować jakieś 600 zł (może uda się wam wywalczyć jakiś rabat przy jednorazowej opłacie). Firm i trenerów jest coraz więcej. Ceny są jakie są i z nimi się nie dyskutuje. Choć wydaje mi się, że jest to lekka przesada brać 150 zł za rozpisanie treningu raz na miesiąc lub tydzień. Ile czasu trener poświęci w tygodniu na analizę twoich postępów?

Przykładowe firmy świadczące usługi treningowe to np. Kancelaria Sportowa Staszewscy  czy Ludora.Eu

Obóz biegowy

Kolejny fajny pomysł na prezent to obóz biegowy. Koszt takiego obozu waha się od kilkuset  do tysiąca kilkuset złotych. Wszystko zależny od miejsca i czasu trwania. Taki obóz to świetna sprawa dla każdego biegacza. Kilka dni intensywnych treningów pod okiem doświadczonych trenerów czy biegaczy daje bardzo dużo. Z takiego obozu biegacz jest w stanie wynieść naprawdę wiele wiedzy i cennych rad. Przykładowo obóz z mistrzem Marcinem Świerciem -> http://www.graniatatr.pl/oboz-biegowy.html czy Tatrarunning -> http://www.tatrarunning.pl/obozy-biegowe/ z bardzo doświadczonymi trenerami z pewnością zaowocuje poprawą wyników i formy w nadchodzących startach.

Zegarek biegowy

Jeden z droższych prezentów. Ceny zegarków biegowych zaczynają się od kilkuset złotych. Górna granica to ponad 2 000 zł za najwyższe modele. Czy kupno zegarka na prezent pod choinkę jest dobrym rozwiązaniem? Tutaj byłbym ostrożny. Nie kupowałbym zegarka bez wcześniejszej konsultacji z biegaczem. Taka zabawka jest na tyle droga, że ewentualne rozczarowanie może wiele kosztować nas i osobę, którą obdarowaliśmy. Jest wiele modeli zegarków, każdy z biegaczy ma pewnie gdzieś w głowie model, który chciałby mieć. Pamiętajmy, że zawsze są bony do sklepów biegowych, z których można skorzystać

A Wy co chcielibyście dostać pod choinkę?

Opublikowano
Umieszczono w kategoriach: Bieganie