Under Armour Speedform Velociti – recenzja

Poniższy test ukazał się także na stronie PolskaBiega.pl w ramach Wielkiego Wiosennego Testu Butów Do Biegania Polska Biega 2017, w którym miałem przyjemność być jednym z recenzentów.

Kiedy dowiedziałem się, że do recenzji dostanę buty firmy Under Armour byłem więcej niż zadowolony. Marka ta jest mi znana od jakiś trzech lat i od samego początku skradła (a właściwie to buty skradły) moje serce. To w UA przebiegłem najszybszy maraton i najszybszą “dyszkę”. To buty tej marki najbardziej polubiły moje koślawe stopy. Brak otarć, bąbli czy “czarnych paznokci”. Biegałem w wielu butach przeróżnych producentów, ale dopiero z UA moje nogi się ?dogadały? (pamiętajmy jednak, że to co odpowiada mi, niekoniecznie będzie odpowiadać Tobie). Po dogłębnym sprawdzeniu Under Armour SpeedForm model Fortis i superszybkich Slingshot, przyszedł czas na poznanie Under Armour Speedform Velociti.

Pierwsze wrażenia
Po rozpakowaniu pudełka, nie było zaskoczenia, ponieważ wiedziałem czego mniej więcej się spodziewać. Jaskrawe kolory, charakterystyczne logo producenta z boku ? wygląd buta “nie biega”, ale dla wielu ma znaczenie. Jest bardzo dobrze, aczkolwiek, z praktycznej strony, biały kolor obuwia to nie jest najlepszy pomysł. Po kilku treningach zabrudzenia mogą być mocno widoczne ? ale właściwie jakie to ma znaczenie, po prostu będzie trzeba je częściej czyścić. To co jest typowe dla tego producenta, to niska waga butów. Velociti na pierwszy rzut oka są butami stworzonymi do długiego “ubijania” kilometrów. Solidna, wzmocniona podeszwa zewnętrzna sprawia wrażenie, że jest to but treningowy na codzienne treningi i bardziej te dłuższe niż, szybkie wybiegania. Komfort stopie zapewnia elastyczna i bezszwowa cholewka, czyli mamy naprawdę niską wagę i solidną amortyzację. Jest dobrze.

Sztywność – 3/5
Wentylacja – 5/5

Zakładamy
Po założeniu buty są wygodne i czuć dopasowanie do stopy. Buty ważą dokładnie 226 gram, więc naprawdę nie dużo, a drop wynosi 8 mm. Stopa pewnie leży w bucie i nie lata na boki. Dla mnie jak najbardziej ok. Cholewka jest na tyle przewiewna, że spokojnie możemy biegać w ciepłe dni. Co ważne materiał jest na tyle cienki, że nawet w deszczowe dni, kiedy buty nam zamokną to szybka wyschną i odprowadzą wodę. Co mnie na początku zaniepokoiło, to dość sztywna podeszwa i mocno “obudowany” spód. To tam znajduje się Charged Cushioning, który ma za zadanie absorbować uderzenie o podłoże i zwrócić nam energię ? i jak się potem okazało to działa. W wielu butach można wyjść od razu na trening, ale ten model do nich nie należy i powinno się je trochę “rozchodzić” w domu.

Stabilizacja – 4/5
Trzymanie stopy – 5/5
Wygoda – 4/5

Biegamy
Przekonałem się o tym po pierwszym treningu, kiedy biegło się dość “sztywno”. Było to dla mnie dość dziwne uczycie, ponieważ miałem doświadczenie z bardziej topornymi butami, a Velociti na takie nie wyglądały. Wszystko wyjaśniło się po kilku treningach. Buty zostały rozbiegane i nabrały elastyczności. I tak jak na podstawie budowy obuwia zakładałem, że szybkie treningi nie są przeznaczeniem tych butów, to muszę przyznać, że po kilku tempowych treningach można w nich również szybko biegać. Buty mają bardzo fajną dynamikę oraz doskonale ?oddają? energię i pomimo sporej amortyzacji można “zdzierać” w nich asfalt. To powoduje, że Under Armour Speedform Velociti jest butem uniwersalnym zarówno do biegania długich dystansów, jak i na szybsze treningi. Jednak w mojej opinii nie są to buty tzw. startowe i kiedy chcemy bić rekord na 5 czy 10 km powinniśmy założyć coś bardziej agresywnego z mniejszą amortyzacją. Te buty przeznaczone są na bieganie po asfalcie ale to oczywiście nie oznacza rezygnacji z treningów po lesie, mimo niezbyt agresywnego bieżnika w butach możemy czuć się bezpiecznie i pewnie zarówno na asfaltowej drodze, jaki na piaskowym podłożu. To kolejny argument za uniwersalnością tych butów.

Amortyzacja – 4/5
Przyczepność – 4/5
Dynamiczność – 5/5

Podsumowanie
Under Armour Velociti nazwałbym uniwersalnym zaawansowanym butem treningowym z szybkim zacięciem. Ich uniwersalność polega na budowie i nawijamy to konstrukcji buta typowo treningowego na codzienne wybiegania, a z drugiej strony oferuje nam odrobinę szaleństwa przez bardzo fajną dynamikę, dlatego możemy się również w nich ścigać. Według producenta ten but charakteryzuje “szybkość”. Zgodzę się z tym, lekkość i dynamika na to bez wątpienia wskazuje. Jestem przekonany, że każdy z was znajdzie w tym bucie coś dla siebie. Na tym polega jego uniwersalność. Te buty z pewnością polubią zwłaszcza osoby o dużej masie ciała lub te, które dopiero rozpoczynają przygodę z bieganiem. Spora amortyzacja to w tym przypadku spora zaleta.
Model Velociti po raz kolejny udowadnia, że obok marki Under Armour nie można przejść obojętnie i należy ją traktować bardzo poważnie, choć w Polsce jest obecna od stosunkowo krótkiego czasu.

Opublikowano
Umieszczono w kategoriach: Bieganie